| Liga Amatorska - VIII Eliminacja 2012.01.11 |
|
11 stycznia 2012 roku w środę od godziny 18:00 odbyła się VIII eliminacja VI edycji Ligi Amatorskiej w kręgielni MK Bowling w Galerii Galaxy w Szczecinie. W tym tygodniu zawitało do nas 31 uczestników.
To już ostatnia szansa w tej edycji na podgonienie punktacji klasyfikacji generalnej już za tydzień Wielki Finał VI edycji Środowej Ligi Amatorów. Od samego początku można było wyczuć napiętą atmosferę panującą na kręgielni i nie ma się, co dziwić dla niektórych zawodników to właśnie ten turniej będzie miał decydujące znaczenie czy zakwalifikują się do wielkiego finału. Jak to zazwyczaj bywa w ostatnich turniejach tabela z wynikami poszybowała do góry i w tym tygodniu żeby dostać się do dwunastki trzeba było zdobyć min. 768 punktów tyle właśnie miał zamykający stawkę półfinalistów Arkadiusz Minko. Ale to tak naprawdę była bardzo cienka granica szczęśliwości tym razem bezpieczna punktacja zaczynała się od 800 punktów, którą ugrało aż ośmiu zawodników. W eliminacjach niedościgniony był Biszczanik Zbyszek, który średnią z gier eliminacyjnych miał powyżej 200 punktów a total to całe 911 punktów. Kolejny wynik należał do Tomka Użyńskiego, który pomimo niskiego hndc uzyskał total 835 punktów. Na miejscu trzecim wielki powrót Baszuro Krystyny, która ugrała 825 punktów. Cztery piny mniej zagrał Baszuro Marcin. Kolejne świetne wyniki tego wieczoru zagrali: Kłosowski Ireneusz (815), Tkacz Piotr (813), Abramowicz Krzysztof (812), Priadka Krzysztof (803). Warto wspomnieć o Zeniu, który ugrał 797 punktów i to przy hndc równym 9 punktów. Niewątpliwą niespodzianką pojedynków była wygrana Krystyny Baszuro z Zeniem 354 do 332. Na torze siódmym bardzo walecznie toczył się pojedynek Irka z Adrianem. Dopiero druga gra Irka i to pod sam koniec przesądziła o przegranej Adriana jedynie o 10 punktów. Najwyższą grę pojedynków zagrał fenomenalny w tym tygodniu Biszczanik Zbyszek a wyniosła ona 223 punkty. Zbyszek za przeciwnika miał Krzysia Abramowicza i pomimo tego, że i Krzysztof nie raz nas zaskoczył tym razem był bezsilny na taki obrót sytuacji i musiał opuścić turniej przegrywając 433 do 360. W finale grający jak w transie Zbyszek trafił na potężny opór. Przed zajęciem miejsca pierwszego wzbronił go Użyński Tomek, który przebudził się w najważniejszym momencie i z średnią z gier finałowych równą 201 punktów dosłownie wyrwał Zbyszkowi miejsce pierwsze. Zbyszek musiał się zadowolić miejscem drugim tracąc do tomka 24 piny. Konfigurację osób stających na podium zamknął Kłosowski Ireneusz z totalem 355 punktów.
|